Wszelkie prawa do użytych utworów posiada Adrian von Ziegler



 
IndeksCalendarFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Rhona

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Rhona
Mieszkaniec

avatar



PisanieTemat: Rhona   Pon Mar 19, 2018 9:46 pm


Rhona
∴ Słuch ∴

Informacje podstawowe

WIEK: 18 lat
RASA: człowiek
RANGA: mieszczanka
WYZNANIE: Brodoczycho


„Im ciemniejszy las tym mądrzejszy myśliwy.”


Zdolności i słabości

ZDOLNOŚCI

» Wzmożony słuch [magiczna] – korzystając z umiejętności, Rhona potrafi usłyszeć to, co dla zwykłych uszu jest niesłyszalne.
» Wewnętrzne ucho [magiczna] – pozwala Rhonie podsłuchiwać cudze myśli. Zależnie od potrzeby, dziewczyna może nasłuchiwać konkretnej osoby, lub kilku, jednak na im więcej postaci otworzy swój umysł, tym więcej energii zużywa. Rhona nie może wpływać na myśli innych, ani rozmawiać z innymi za ich pomocą.
» Używanie broni: kusza – łuk wymaga od Rhony zbyt dużego wysiłku, dlatego jeśli dziewczyna musi polować na odległość, korzysta z kuszy.
» Używanie broni: krótki miecz – zna podstawy walki, choć zdecydowanie daleko jej do mistrzostwa w tej dziedzinie.
» Skradanie się – polowania wymagają cichego poruszania się, które opanowała do perfekcji.
» Percepcja – Rhona ma bardzo dobrze wyćwiczone wszelkie odruchy. Jest też z natury osobą bardzo spostrzegawczą.
» Zdolność przetrwania – przez wychowanie w lesie dziewczyna doskonale wie, jak przetrwać w niesprzyjających warunkach.

SŁABOŚCI

» Nie potrafi ani czytać, ani pisać.
» Nie radzi sobie z szyciem.
» Nie potrafi chodzić na wysokich obcasach.
» Wyłączając konie, źle radzi sobie z opieką nad zwierzętami.



„Każdy z nas jest in­nym liściem. Ale to dob­rze. Ra­zem tworzy­my piękny las.”


Wygląd

Oszpecona piękność, której brakuje środków, aby zadbać o urodę – tak po krótce można opisać Rhonę. Raczej przeciętnego wzrostu dziewczyna rzuca się w oczy niemal od razu przez bliznę biegnącą przez jej prawą część twarzy. Gdy jednak przestanie się zauważać tylko ją, łatwo dostrzec, że Rohna mogłaby zostać uznana za jedną z najpiękniejszych.
Ma raczej drobną, ale wyćwiczoną sylwetkę. Przy tym porusza się bardziej jak wojak, niż dama, zwłaszcza, że praktycznie nigdy nie nosi obcasów: na nogach zwykle ma płaskie trzewiki, lub buty do jazdy konnej. Mimo to, jeśli ktoś przypatrzy się jej ruchom, dostrzeże w jej ruchach nieco kobiecego wdzięku: dziewczynie po prostu brakuje wychowania, nie talentu.
Delikatne rysy twarzy Rhony wydają się być bardzo harmonijne. Delikatne ale pełne usta, niewielki nos i bardzo duże, zielone oczy to te cechy, które – poza blizną – mogą zwracać uwagę. Cerę ma raczej zdrową i świetlistą, o ile oczywiście znajdzie w ciągu dnia chwilę, aby się umyć.
Włosy dziewczyny mają odcień zimnego i bardzo jasnego blondu, który w świetle księżyca często przybiera szarawy odcień. Rhona zwykle spina je w niedbały kok, lub kucyk, wiecznie na nie klnąc i grożąc im, że w końcu je zetnie, jednak jakoś nie potrafi się na to odważyć: jej niezbyt zadbane, poszczepione kosmyki sięgają już linii piersi i jak na razie mają się całkiem dobrze.
Gdy wymaga tego sytuacja, Rhona nie obawia się założenia sukni. Nie czuje się w niej jednak zbyt komfortowo: jeśli tylko może, zakłada jasną koszulę i wygodne spodnie.
W trakcie mówienia, dziewczyna wydaje się mieć nieustającą, bardzo przyjemną dla ucha, chrypkę.

Charakter

Znając ją tylko z pozoru można by rzec, że Rhona ma w sobie więcej z mężczyzny, niż z kobiety. Wychowana przez ojca i puszczę jest raczej pewna siebie i konkretna. Ma mocną głowę i nie stroni od alkoholu, zdecydowanie lepiej czując się w męskim, niż damskim towarzystwie. Daleko jej przy tym do paply: choć nie jest nienaturalnie cicha i skryta, stara się uważać na to, co mówi i potrzebuje dłuższą chwile, aby się przed kimś otworzyć.
Nie ma dobrej ręki do zwierząt. Choć potrafi jeździć konno i z tym gatunkiem jakoś sobie radzi to mimo doskonałego poznania zwyczajów leśnej zwierzyny, na żywe istoty potrafi co najwyżej polować. Koty i psy zdają się jej po prostu nie lubić, a ona sama nigdy nie wie, jak się przy nich zachowywać.
Ma zdecydowanie lojalny charakter i zasadniczo jest osobą uczciwą, choć prawdopodobnie za dobrą opłata nie zawahałaby się zostać płatną morderczynią: w końcu zabicie człowieka niewiele różni się od zabicia zwierzęcia. Woli raczej jednak pozostawać w cieniu, niż wplątywać się w wielkie afery, zwłaszcza, że w mieście jest stosunkowo nowa i nie najlepiej zna jego zwyczaje. Lubi rzeczy proste i nieskomplikowane, a zostanie poszukiwanym złoczyńcom mogłoby tylko utrudnić jej życie.
Nie zna się ani na sztuce, ani na etykiecie. Przez to, że wychowała się właściwie dosłownie w lesie, tym z wyższych sfer może wydawać się nieco dzika, zwłaszcza, jeśli akurat się zdenerwuje. Och, bo denerwować się to ona potrafi! Choć nie łatwo wyprowadzić ją z równowagi, bo właściwie na małej ilości rzeczy zależy ją na tyle, by naprawdę wpadła we wściekłość, to gdy już to zrobi jest w stanie wpaść w niezły szał.
Wierzy głęboko w Brodoczycho, choć należy dodać, że nie zna mitologii jego religii. Wie po prostu, że to bóg-drzewo, którego można spotkać w lesie i który popiera prawych i dobrych. A to, że Rhona nie obawia się tworzenia własnych dekalogów i życiowych prawd, które w jej oczach uczynią ją istotą honorową to już nieco inna sprawa.
Tęskni za lasem. Choć w tej chwili raczej nie planuje wyprowadzać się z miasta, to marzy, by zrobić to w przyszłości. Zgiełk i smród nie są czymś, do czego przywykła i zdecydowanie woli nieco mniej bezpieczne, ale przynajmniej dobrze znajome okolice lasu i puszczy, niż miejski harmider.

Historia

Na świat przyszła w niewielkiej chatce myśliwego, tuż przy skraju Nieprzebytej Puszczy. Jej matka, mieszczanka, została wygnana z domu po tym, jak rodzina dowiedziała się, że jest w ciąży. Uciekła więc do swojego kuzyna, Arnolda. Niestety, w trakcie porodu doszło do komplikacji i choć położna zrobiła wszystko, co w jej mocy, kobieta odeszła, zostawiając jednak na świecie córkę. Arnold zaopiekował się dziewczyną jak własną, nigdy nie zdradzając jej, że nie jest jej rodzonym ojcem. Za każdym razem, gdy Rhona pytała go o matkę opowiadał same wspaniałości, choć zawsze pomijał relacje ich łączącą. Rhona zaś nigdy nie była na tyle dociekliwa, aby dalej grzebać w swojej przeszłości.
Dziecko rosło zdrowo: choć jasnowłosa była zawsze dość drobna to nie brakowało jej energii życiowej. Uwielbiała psocić. Uwielbiała las i otaczającą ją przyrodę. Nigdy nie narzekała na życie. Arnold, który w latach młodości kilka lat spędził jako wojskowy w wolnych chwilach uczył ją walki mieczem, nie przejmując się tym, że dziewczynce niekoniecznie to przystoi. Prędko kupił jej też niewielkiego kuca. Gdy Rhona tylko była w stanie, zaczęła pomagać swojemu ojcu w polowaniach. Najpierw tylko rozkładała pułapki na zające, następnie nauczyła się, jak przygotować mięso, by w końcu sama zacząć polować, zwykle używając do tego kuszy.
Arnold sam zachęcał dziewczynę do nauki swojego fachu: ręce do roboty zawsze się przydały, a zauważył, że Rhona ma niezwykły dar do odnajdywania zwierząt. Jej nadnaturalnie dobry słuch zdecydowanie pomagał przy polowaniach.
Gdy Rhona mała lat dziesięć w trakcie jednego z polowań doszło do niebezpiecznego wypadku. Jasnowłosa oddaliła się od ojca, przypadkiem trafiając na jakieś duże, dzikie zwierzę. Co to było? Nie potrafi dokładnie powiedzieć. Nie pamięta, bo bardzo szybko została zaatakowana. Pamięta jedynie, że coś zahaczyło ostrymi pazurami o jej twarz. Zwierzę odgonił Arnold, który zaniósł poturbowaną dziewczynę do ich chatki. Największym problemem okazała się rana na jej twarzy: wdało się do niej zakażenie i długo nie chciało goić. Medyk, który przybył najszybciej jak się dało, obawiał się nawet, że dziewczyna straci wzrok w oku. Na całe szczęście do tego nie doszło, a rana zabliźniła się, zostawiając Rhonie pamiątkę na całe życie.
Ojciec wpoił dziewczynie wiarę w Brodoczycho, do którego modlił się przed każdą wyprawą do lasu. Choć nie odwiedzali świątyń i choć wiedza Rhony na ten temat jest bardzo znikoma pod względem teoretycznym to całym sercem głęboko wierzy w to bóstwo.
Mimo wsparcia ojca, który zawsze za córką stał murem, dzieciństwo Rhony nie było jednak usłane różami. Nie wiodło im się najgorzej, ale za to: strasznie samotnie. Dziewczynie brakowało przyjaciół, bo w ogół poza nimi kompletnie nikt nie mieszkał.  Co jakiś czas wprawdzie jeździli do miasta, aby sprzedać towary, jednak na miejscu rzadko zdarzali się chętni do zabaw z obcą, nieco zdziczałą dziewczynką.
Co rok, latem, ich chatkę na kilka tygodni odwiedzał jakiś możny z miasta. Mężczyzna był znajomym Arnolda z okresu wojaczki i uznawał, że nic tak nie leczy duszy jak cisza lasu. Rhona za każdym razem była bardzo zafascynowana przybyszem, prędko zauważając, jak ładnie ten mówi. Zaczęła go naśladować, wypleniając ze swojej mowy nieładny, wiejski akcent oraz większość językowych błędów: choć gdy się zdenerwuje, w jej głosie słychać pochodzenie to na co dzień trudno je rozpoznać.

Dwa lata temu doszło do tragedii: Arnold złamał nogę. Na tyle poważnie, że miał utykać do końca życia. Nie chciał, aby Rhona polowała samodzielnie, za bardzo się o nią bał, dlatego zdecydował, że czas przenieść się do miasta. Sprzedał chatkę, kupił niewielkie mieszkanie i zajął się patroszeniem i skórowaniem zwierząt, które przynosili mu inni. Rhona zaś poza pomocą mu, czasem wybierała się do lasu, aby nastawić pułapki na małą zwierzynę. Zdarzało się jej też polować na większą, jednak robiła to w tajemnicy przed ojcem: zarobione w ten sposób pieniądze zostawiała na „czarną godzinę”.
Dwa miesiące temu ojciec jednak poważnie zachorował i zmarł, zostawiając dziewczynę samą na świecie. Od tamtej pory Rhona jest dość zagubiona: daleko jej do pełnoprawnej mieszczanki, nie ma męża, nie za dobrze zna ludzi. I co najgorsze, nie wie, co robić ze swoim życiem. Od śmierci Arnolda zajmuje się niemal wszystkim po trochu: patroszy, skóruje, czasem poluje. Nie odmówi też innych ofert, chociaż prawdę mówiąc, niewielu chce zaufać kobiecie.

Ciekawostki

» Stosunkowo dobrze zna Nieprzebytą Puszczę, w której zdarzyło jej się bywać w trakcie polowań.
» Ma słabość do opowieści trubadurów.
» Po cichu marzy o byciu zadziwiającą urodą, elegancką damą dworu, choć jednocześnie wie, że ani pochodzenie, ani wygląd, ani charakter nie pomogą jej w jego realizacji. Na głos, rzecz jasna, nikomu się do tego nie przyzna.
» Ma problemy ze snem: często budzi się w nocy, śpi wyjątkowo czujnie. Przez to często chodzi zmęczona, choć jednocześnie nie raz uratowało jej to życie w lesie.


Ostatnio zmieniony przez Rhona dnia Wto Mar 20, 2018 1:25 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rhona
Mieszkaniec

avatar



PisanieTemat: Re: Rhona   Wto Mar 20, 2018 6:41 am

Podbijam.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selphin
Baronessa

avatar



PisanieTemat: Re: Rhona   Wto Mar 20, 2018 2:56 pm

Wzmożony słuch
Koszt: Tabelka
Dodatkowe: Bonus wpływa na testy Percepcji dotyczące zmysłu słuchu. Wszystkie inne przypadki działają normalnie. Pierwszy bonus jest permanentny, nie możesz go w żaden sposób dezaktywować.


BonusKoszt aktywacjiKoszt utrzymania
5 - 1/post (permanentna)
1015 Heyat10 Heyat/post
2025 Heyat15 Heyat/post
3035 Heyat20 Heyat/post


Wewnętrzne ucho

Koszt rzucenia: 35 Heyat
Koszt utrzymania: 5 Heyat/post
Dodatkowe: Czar utrzymuje się tak długo, jak wydajesz Heyat, by go podtrzymać. W tym czasie w każdej turze wykonujecie sporny test na Siłę Woli. Jeśli wygrasz, zyskujesz informację, które pragnęłaś zdobyć. Jeśli przegrasz, ale różnica jest mniejsza niż 10, dowiadujesz się nic niewartych informacji z ostatnich dni życia ofiary. Różnica większa niż 10, oznacza iż zatraciłaś się w czyimś umyśle i niczego nie wyczytałaś, lecz nie kończy to działania zaklęcia. Jednak jeśli spędzisz w cudzym umyśle zbyt dużo czasu (3 posty), mogą pojawić się nieprzyjemne konsekwencje. Jeżeli używasz czaru na kilku osobach jednocześnie, wszystkie koszty ulegają pomnożeniu o liczbę aktualnych podmiotów zaklęcia. Dodatkowo, za każdą dodatkową osobę otrzymujesz kumulującą się karę -10 do Siły Woli obowiązującą podczas podtrzymywania czaru.

Kartę akceptuję. Miłej gry. ~

_________________
"Did you really think I wouldn't cheat
just because I was already winning?"
Relacje
Dobytek
Mieszkanie
Komnaty
Theme
Voice
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Rhona   

Powrót do góry Go down
 
Rhona
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
Organizacja
 :: 
Kartoteka
 :: Zaakceptowane
-
Skocz do: