Wszelkie prawa do użytych utworów posiada Adrian von Ziegler



 
IndeksCalendarFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Gaspard Dangerzone

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gaspard
Najwyższy kapłan

avatar



PisanieTemat: Gaspard Dangerzone   Wto Mar 20, 2018 9:43 pm


Gaspard Dangerzone
∴ Ogień ∴

Informacje podstawowe

WIEK: 26
RASA: Człowiek
ORGANIZACJA: Inkwizycja
RANGA: Najwyższy kapłan
WYZNANIE: Llabronach

 
Jam jest wszystkim, jam jest dobrem i złem, spokojem i pokorą


   
Zdolności i słabości

   
ZDOLNOŚCI

   »  Zwinność - bo każdemu przydadzą się zwinne nóżki
   »  Medycyna - jako wyznawca Llabronach, jak i najwyższy kapłan uznał, że niesienie ludziom pomocy, jak i pomoc samemu sobie w sytuacjach niebezpiecznych jest niesamowicie ważna, co zaskutkowało nauką sztuk medycznych
   »  Perswazja - będąc kapłanem spotyka się wielu ludzi o wielu intencjach, zachowaniach, czy motywach, umiejętność perswazji przyda się każdemu, kto ma styczność z tak wieloma osobnikami o różnorakim pochodzeniu
   »  Wykrywanie intencji - wielu kłamców chodzi po tej ziemi, wiele żmij, którym trzeba zdeptać łeb, zmiażdżyć w zarodku plan przechytrzenia drugiej osoby
  » Kula ognia - prosty czar, wytwarzany w dłoni maga, zazwyczaj służy do miotnięcia nią w przeciwnika, jednakże znajduje także inne zastosowania takie jak uderzenie w bezpośrednim kontakcie. Mag może kontrolować jej wielkość, od małej kuli wielkości piłeczki do tenisa, aż po wielkość kuli o średnicy do półtora metra. Wiąże się to jednak z kosztami Heyat, które mogą się zmieniać w zależności od wielkości kuli. Warto także zaznaczyć, że użytkownik jest odporny na czar, dopóki znajduje się w sile rażenia kuli, gdy takowa jest wytwarzana.
  » Czerwona Pani - czar obszarowy w postaci wybuchu wokół, jak i pod użytkownikiem. Potężna fala sejsmiczna wywołana wybuchem ognia, wydobywająca się spod stóp maga. Pozostawia po sobie mały krater o średnicy wybuchu. Średnica takiego wybuchu wynosi do 10 metrów, zależy to oczywiście od ilości użytej Heyat. Tak, jak w przypadku powyższego czaru, użytkownik jest odporny na działanie swojej magii.
  » Gniew - najpotężniejszy czar w rękawie tegoż kapłana. Mag wypuszcza powietrze z płuc na dany teren (warto nadmienić, że czar ten działa tylko i wyłącznie w pomieszczeniach, jaskiniach, czy terenach mocno zalesionych, ponieważ powietrze nie ma z nich tak prostej ucieczki) po czym rozprzestrzenia się “infekując” tlen w pomieszczeniu, w tym momencie temperatura w pomieszczeniu zaczyna gwałtownie rosnąć, aż w końcu “zainfekowane” powietrze ulega samozapłonowi powodując wybuch. Czar ten potrafi zranić, a także zabić użytkownika. Efektywny jest tylko wtedy, gdy ofiary nie są w stanie uciec, bądź są nieświadome nadchodzącego zagrożenia, ponieważ całe formowanie czaru zajmuje dwa posty z czego dopiero w trzecim następuje wybuch.
  » Łaska - nie każdy czar musi być tym pełnym chaosu i zniszczenia. Bo kim byłby kapłan Llabronach bez niesienia pomocy innym? No właśnie. Jest to prosty czar medyczny, pozwalający szybciej zagoić rany, które potrafią być nawet tymi bardzo poważnymi. Na dłoni kapłana pojawia się ogień, ale proszę się nie bać, bo nie da się nim nikogo poparzyć! Ogień ten jest chłodny, kojący rany. Kapłan dotyka miejsca, gdzie znajduje się rana, a ta po czasie zasklepia się, oczywiście użytkownik musi być przez ten czas w kontakcie z raną, aby ta mogła się spokojnie zagoić. Jednak, gdy użytkownik zużyje więcej Heyat (koszt 2x normalny) potrafi także zagoić kości, czy pęknięcia organów. Im poważniejsze rany, tym dłuższe jest leczenie. Lekkie rany (typu otarcia, zadrapania, czy płytkie rozcięcia, czy rany kłute) - 1 tura,
średnie obrażenia (typu rozcięcia, złamania, zwichnięcia, itp.) - 2-3 tury, poważne obrażenia (typu złamania w wielu miejscach, pęknięte organy, głebokie rany kłute w wielu miejscach) - >3 tury.


   
SŁABOŚCI

   »  Częste bóle głowy - mimo młodego wieku i zdolności medycznych, kapłan nie potrafi wyzbyć się migreny, która potrafi go dopaść parę razy w tygodniu, co nie jest aż tak powalającą liczbą, ale jednak występuje, co potrafi go bardzo często wykluczyć z działań Inkwizycji.
   »  Nieufność - bardzo ciężko jest mu zaufać komukolwiek, zakrawa to nieco o stany paranoiczne, przez co ciężko znaleźć mu jakichkolwiek sojuszników, czy przyjaciół (których nie ma wcale).
  »  Moneta - w gruncie rzeczy jest dość dobrą osobą, nie potrafi przejść obojętnie obok krzywd wierzących, jednakże każda moneta ma dwie strony. Jeśli dana osoba nie wierzy w żadnego boga, o ile nie jest naprawdę godna uwagi lub pokrzywdzona, to nie może liczyć ani na jego pomoc, ani na szacunek.
  »  Pasterz - będąc najwyższym kapłanem jednego z bogów, Gaspard jest bardzo rozpoznawalną osobą wśród większości istot znających Inkwizycję, przez co nigdy nie uda mu się działać z ukrycia.
   


   
Nie lękaj się, Inkwizycja przybyła!


   
Wygląd

  Z początku zauważycie jego białe, jak świeżoopadniętny śnieg włosy, roztrzepane z gracją po każdym zakątku jego głowy, następnym co przykuje waszą uwagę będzie jego przystojna buzia i pomyślicie Dlaczego taki przystojniak wstąpił do Inkwizycji i marnuje tam swoje atuty? Ale potem rozmaże wasze wszystkie wątpliwości, niczym wasza sprzątaczka smugi na szybie, jego przepiękny, pełen pasji uśmiech z charakterystycznymi kiełkami, niczym u wampira. Młodzieniec ten jest jednym z kapłanów, głoszących wiarę w jednego z tych bogów z wielką zawziętością, stąd ten uśmiech, pełen żaru, ognistej pasji, coś w nim jest.. W jego głosie, uśmiechu, całym wyglądzie. Przyciąga Cię, głos ciepły niczym kocyk, pyszna herbatka, czy ogień kominka w zimną noc, uśmiech wypełniony radością z wypełniania swojej misji, uświadamiania ludzi o mocy bóstwa, które tak kocha, no i te OCZYSKA. Tak, z pewnością wyglądają nietypowo, bo są krwistoczerwone. Z początku możesz poczuć lekki niepokój, ale cała ta otoczka niewinnego chłopca, głoszącego kazanie, ślepo wierzącego w cuda jest urocza, nie boisz się go, wręcz coraz bardziej chcesz słuchać, tkwić w tym amoku słów, brzmiących, jak oklepane teksty, ale z jego ust brzmią inaczej. Są czymś innym. Czujesz tę wiarę wychodzącą z jego postaci.
Ubrany jest w nietypowe szaty. Przypominają nieco tradycyjne japońskie kimono w kolorze białym, jednak posiada ono normalne nogawki. Na górze okryty jest w płaszcz z kapturem, ozdobiony w różnorakie medaliony oraz sznurki. Wielki pas trzyma górę z dołem, trzymając przy tym jego miecz zowiący się kataną, co tworzy artystyczny ład. Przy udach zauważasz fragmenty zbroi, jednak są one na tyle lekkie, że nie krępują one jego ruchów, na nogach czarne buty wiązane do kolan, na wysokiej podeszwie, bo chłopak mierzy zaledwie 170 centymetrów, więc uznał, że przyda mu się trochę dodatkowych centymetrów, aby nieco bardziej móc wyróżnić się z tłumu… Choć sam strój już go wyróżnia, ta bijąca w oczy biel wśród tych wszystkich szarych ludzi potrafi przyciągnąć, zahipnotyzować Cię, gdy słuchasz tych wszystkich pięknych słów, wydobywających się z jego ust. Trzymajcie się swego pasterza, moje słodkie… drobne owieczki.


   
Charakter

   Jeden z najmłodszych w kadrze Inkwizycji, a zaszedł tak daleko. Gaspard jest naprawdę upartą osobą, próbującą ukształtować świat na swój sposób, złapać go jak glinę i uformować do swojej formy, zwaną wizją. Nie potrafi zaakceptować tego, jak cały ten… Jak sądził, piękny świat, uformował się w bezlitosną krainę pełną przemocy i walki, gierek politycznych na dworze, czy niegdyś w hierarchii Inkwizycji. Sądzi, że uda mu się w pojedynkę zbawić wszystkich, z pomocą swojego boga, którego kocha, jak i głosi wszędzie jego wizję.
Wiadomym jednak jest, że bez przyjaciół nigdy nie uda mu się osiągnąć tego celu, a z tym może mieć już większy problem, bo… bo Gapcio nie ufa praktycznie nikomu poza sobą, no nie licząc innych kapłanów, inkwizytorów… no ogólnie członków Inkwizycji. Reszta według niego nie jest godna zaufania, boi się, że zostanie kiedyś zdradzony, że wyjdzie na głupca, który został przechytrzony przez własnego przyjaciela.
Ale nie jest tak źle, jak mogłoby się wydawać, bo młody kapłan, gdy już komuś zaufa, jest lojalny do granic możliwości. Gdy normalnie nie powinno się mu ufać, tak gdy złoży słowo innej osobie z organizacji, tak ta osoba może być pewna, że to słowo zostanie dotrzymane. Jest także kolejna cecha, która robi z niego osobę godną reprezentowania swego bóstwa - Llabronach. Gaspard bowiem jest osobą bardzo pomocną, potrafi w pełni poświęcić się sprawie niesienia pomocy uciśnionym, ba… potrafi nawet zawalczyć z ciemiężycielami, jeśli sytuacja tego wymaga, zabijanie nie jest mu obce.
Ale jak zawsze i wszędzie, jest także ta druga strona, gdzie poprzednie cechy wydają się blade i nic nie warte w porównaniu do tych z tej ciemniejszej strony. Nasz młody mnich jest człowiekiem wielkiej wiary… Tak wielkiej, że ta potrafi go czasami pochłonąć, zatopić w nieznanych wodach jego jakiekolwiek człowieczeństwo. Jeśli zauważycie go kiedykolwiek w towarzystwie Inkwizycji, barykadujcie drzwi albo żegnajcie się z rodziną, jeśli nie wierzycie w jakiegokolwiek z bogów, chyba że macie dobre wytłumaczenie, wtedy spróbujcie swych sił i przekonajcie go do tego albo bądźcie świetnymi aktorami i spróbujcie go oszukać, że jesteście jednymi z największych wyznawców któregokolwiek z bóstw. Powodzenia, moje miłe owieczki.

   
Historia

   Od początku swojego żywota wychowywany na prawego człowieka, niosącego pomoc w stronę potrzebujących, jak i śmierć w stronę ciemiężycieli. Całe życie spędzał z różnego rodzaju uczonymi z dzielnicy świątynnej, gdzie on sam praktycznie spędzał całe dnie, fascynując się bogami. Dużo osób kojarzyło go tam, jak i nadal kojarzy, charakterystyczne włosy, sposób bycia, czy sama fascynacja bogami godna podziwu zawsze trzymała się go, nieważne gdzie nie poszedł. Do momentu, gdy nie osiągnął szesnastego roku życia, nie działo się nic ciekawego, ot poświęcał się na czyszczenie świątyń, pomoc w przepisywaniu różnorakich zwojów, czy po prostu na obserwowaniu, co takiego knują Ci kapłani. Jednak w pewnym momencie jego życia wydarzyło się coś bardzo ważnego. Jego nauki w końcu przyniosły skutek. Chłopak od zawsze marzył o zostaniu magiem, co udowadniał na wielu krokach. Zawsze, gdy w dzielnicy świątynnej pojawiał się genialny czarownik, uczony, czy ktoś, kto jakkolwiek był powiązany ze światem magii, Gaspard od razu do nich biegł, prosząc ich o wskazówki. Jego rodzice na szczęście byli na tyle bogaci, aby opłacić mu prywatne lekcje, czy treningi u boku najlepszych speców w kraju.
Tak oto i obudził się w nim ogień… Ogień, który wsławi go kiedyś w Inkwizycji i pozwoli zasiąść w radzie jako Najwyższy Kapłan Llabronach. Ogień ten bowiem nie był tylko ukazany jako magia, która pozwoliła mu niszczyć niewiernych, ogień ten był ogniem w jego duszy, niosącym wiarę jego bóstwa. Przyciągał on wszystkich wiernych, tych starszych i tych młodych, wahających się, co do przyszłości bogów, jak i wiary w nich. Rozpalał w nich ten sam żar i miłość do Llabranoch, dobroci i pomocy, które istniały w nim samym, jego słowa pięknie otaczały wyznawców, pogłębiając jeszcze bardziej ich wiarę w bogów, jak i w samego Gasparda, że kiedyś i on sam spotka swego boga i zostanie wynagrodzony za trudy i poświęcenia, którym musiał się przeciwstawić.

Lata później dopiął swego celu, został najwyższym kapłanem w inkwizycji, posiadł władzę oraz możliwości, aby głosić wiarę i nieść ją po całym świecie, nauczając ludzi o wszystkim, co pozwoli im przeżyć. Często odbywał pielgrzymki w najdalsze rejony świata, niosąc pomoc za którą prosił jedynie o wiarę w Llabranocha, zapewniając ludzi o tym, że nieważne, co by się nie działo to modlitwa do jego bóstwa zawsze im pomoże, a drobne dary wystarczą do jego pełnej satysfakcji. Jednak nie zawsze dobry Llabranoch kojarzy się z faktycznym dobrem, zwiastuje on bowiem śmierć, nieszczęścia i zbliżające się wielkimi krokami wybuchy chorób, lecz po wszystkim zawsze pojawiają się oni. Inkwizycja, najwyższy kapłan Gaspard wraz z jego kapłanami, aby pomóc ludziom naprawić wszystkie szkody z pomocą ich pięknego, miłosiernego Boga. Kapłan Gaspard od zawsze chciał pokazać, że Inkwizycja jest najwyższym dobrem tego świata, a najpiękniejszym bóstwem jest jego bóg - miłościwy Llabranoch oraz jego miłosierni kapłani, którzy nigdy nie pozwolą, aby niewinnym działa się krzywda. Gaspard Dangerzone, zapamiętajcie jego imię, bo gdy on pojawi się w waszej okolica, tam zapanują pokój i dobrobyt na długie lata… Wystarczy tylko, że za nim pójdziecie i wysłuchacie jego słowa, moje słodkie… pięknie owieczki.

   
Ciekawostki

   » Gaspard czuje się w Dzielnicy Świątynnej, jak u siebie w domu, ponieważ spędził tam wiele lat swojego życia
» Chłopak był uczony przez wiele osób, potrafi czytać i pisać
» Zaledwie po czterech latach ćwiczeń praktycznie w pełni opanował swój aspekt magii, starając się przy tym rozbudować go o wiele
» Jest bardzo szanowany przez karczmarzy, ponieważ zawsze daje sowite napiwki, zabawia gości, no i oczywiście nie robi nigdy kłopotów!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selphin
Baronessa

avatar



PisanieTemat: Re: Gaspard Dangerzone   Sro Mar 21, 2018 3:49 pm

Kula ognia

PromieńKoszt aktywacjiKoszt podtrzymania
Do 10cm15 Heyat10 Heyat
Do 50 cm30 Heyat15 Heyat
Do 1m45 Heyat20 Heyat
Do 1.5m60 Heyat25 Heyat
Dodatkowe: Możesz użyć tej zdolności na dwa sposoby. Pierwszym jest zatrzymanie kuli ognia w dłoni. Wówczas za każdym razem, gdy trafisz swojego przeciwnika, poza zwykłymi obrażeniami, zadajesz mu również jedną lekką ranę od ognia. Używając tej zdolności w taki sposób, nie możesz używać w walce broni.
Drugim sposobem jest miotanie kulą w przeciwnika. Wówczas jest to akcja jednorazowa, kula od chwili opuszczenia twojej dłoni nie może zostać utrzymana. W takim przypadku twój wróg wykonuje test na Zwinność o skali trudności 50. Jeżeli mu się nie uda, zostaje podpalony. Oznacza to, że od tej chwili, do momentu ugaszenia, w każdym swoim następnym poście otrzymywał będzie jedną lekką ranę. Jeżeli w tym samym poście, w którym używasz zaklęcia, zdecydujesz się również na tradycyjny atak, podlegasz karze -20 ze względu na konieczność skupienia na swojej magicznej umiejętności.

Czerwona Pani

PromieńKosztSkala trudności uniku
Do 3m30 Heyat30
Do 6m50 Heyat50
Do 10m70 Heyat70
Dodatkowe: Używając tego czaru, rzucasz 1k100 na każdą osobę przebywającą w obszarze działania. Na podstawie wyniku rzutu określane są zadane rany - zgodnie z tabelką zawartą w mechanice walki. Efektu zaklęcia można uniknąć, wykonując udany rzut na Zwinność o skali trudności podanej w powyższej tabelce. Dodatkowo, w zależności od tier umiejętności Zwinność osoby wykonującej unik, występują następujące modyfikacje:

Tier umiejętnościSukcesBlisko sukcesu (do sukcesu brakowało maksymalnie 10)Porażka (do sukcesu brakowało powyżej 10)
0Redukcja zadanych ran o 80% - -
1Całkowite uniknięcie obrażeńRedukcja zadanych ran o 50% -
3Całkowite uniknięcie obrażeńRedukcja zadanych ran o 50%Redukcja zadanych ran o 20%


Gniew
Koszt: 100 Heyat
Dodatkowe: Czar zadziała prawidłowo, jeżeli rzucisz go na zamkniętym terenie o powierzchni nieprzekraczjącej 100m² (w przypadku terenu gęsto zalesionego, na takim obszarze będzie miał miejsce wybuch). Jako że wybuch obejmuje całe pomieszczenie, nie istnieje możliwość jego uniknięcia. Aby określić efekt działania czaru, rzucasz 1k100 na każdą osobę w zasięgu zaklęcia (również na siebie, jeżeli nie udało ci się wcześniej wycofać). Na podstawie wyniku rzutu określane są zadane rany - zgodnie z tabelką zawartą w mechanice walki. Działania tego czaru nie można zwyczajnie uniknąć (wyjątek stanowić mogą pewne umiejętności magiczne, w przypadku wątpliwości należy skontaktować się z MG), nie wpływają też nań bonusy wynikające z posiadania pancerza.

Łaska

Typ ranyKosztCzas leczenia
Lekka15 Heyat1 post
Średnia30 Heyat2 posty
Ciężka50 Heyat3 posty
Krytyczna70 Heyat4 posty
Dodatkowe: Skupiając się na leczeniu, nie możesz podejmować żadnych innych akcji. Jeżeli twoje leczenie zostanie przerwane w połowie, stopień zranienia postaci leczonej zmienia się o tyle progów, ile postów zdążyłeś poświęcić na leczenie (czyli jeśli próbowałeś uleczyć ciężką ranę, ale poświęciłeś na to tylko dwa posty, rana zmienia się o dwa progi - czyli pozostaje lekka).

Oczywiście, wszystkie powyższe zaklęcia o działaniu ofensywnym zadają obrażenia od ognia. Oznacza to, że istoty odporne na ten żywioł, będą również całkowicie ignorować zadane przez twoją magię obrażenia.
Akceptuję kartę, witaj w szeregach Inkwizycji.

_________________
"Did you really think I wouldn't cheat
just because I was already winning?"
Relacje
Dobytek
Mieszkanie
Komnaty
Theme
Voice
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Gaspard Dangerzone
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
Organizacja
 :: 
Kartoteka
 :: Zaakceptowane
-
Skocz do: