Wszelkie prawa do użytych utworów posiada Adrian von Ziegler



 
IndeksCalendarFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Purpurowa Tafla

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Dagor
Alti

avatar



PisanieTemat: Purpurowa Tafla   Nie Mar 04, 2018 1:13 am

Purpurowa Tafla

 Połyskująca tafla wody przyciąga zwierzęta. Fauna i flora doskonale prosperuje, ciesząc się z nieskazitelnie czystej wody. Ptactwo beztrosko wije gniazda na niedużych wysepkach, skrzecząc radośnie i ogrzewając swe majestatyczne pióra. Szmaragdowa trawa z wolna dygocze na kojącym wietrze. Wszystko daje wyraz najpiękniejszemu obliczu życia, jakie można spotkać w tych rejonach. Jednak coś sprawia, że przybysze czują się tu nieswojo. Co to takiego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dagor
Alti

avatar



PisanieTemat: Re: Purpurowa Tafla   Pią Mar 09, 2018 12:55 pm

Za Śladem Łap - Hades

 Zmierzch z wolna rzucał cień na sielankowy krajobraz. Świadczące o bogactwie tutejsze flory rośliny, skrywały się pod warstwą białego puchu, wyściubiając łodygi jedynie w miejscach rozkopanych przez roślinożerców. Większość zwierząt również ukryła się już w pobliskich jamach, tudzież odeszła, kontynuując stadną wędrówkę. Niegdyś tereny te zamieszkiwały trzy watahy wilków, liczące sobie nawet do trzynastu osobników. W wyniku zwiększonej częstotliwości polowań mieszkańców Filirjonu, większość psowatych odeszła w głąb granicznego lasu, lub dalej na zachód, poszukując bezpieczniejszych leży. Pozostałe niedobitki rozpoczęły samotne życie, pokazując swe istnienie w nocnych lub rannych porach, kiedy to posłyszeć można jednostajne wycie.
 Biały sierściuch przemykał między pomniejszymi krzakami, odnajdując w ich cieniu, tymczasowe schronienie. Jego ciemniejsze niż reszta futra łapy, zakończone niemalże czarnymi skarpetkami, pozostawiały za sobą charakterystyczne wyrwy w śniegu. Chociaż częściej przypominały one długi wyryty aż do ziemi pas, niż dobrze wszystkim znany trop. Nie była to wprawdzie doskonała pora na polowanie, lecz tym razem nie zwabiły go czerpiące z niezmarzniętej tafli jeziora ssaki, lecz rosnące przy brzegu krzewy owocowe. Samotny psowaty nie miał wielu możliwości by wzbogacić swoją dietę. Korzystał więc z tego, co dawała mu natura, uzupełniając ciała w składniki odżywcze z wszelkich możliwych źródeł.
 Doczłapawszy się do nierozgrabionego krzewiku, właściwie zlizywał opadłe gniazda nasienne z pokrywy śniegowej. Cielsko trzymał nisko przy ziemi, a uszy miał położone, gotowy w każdej chwili zebrać się do ucieczki. Zdawał się jednak spokojny, choć jadł pospiesznie, ledwie dostrzegalny w zbliżającym się mroku nocy.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hades
Baron

avatar



PisanieTemat: Re: Purpurowa Tafla   Sob Mar 10, 2018 9:20 pm

Hades sam nie wiedział czego tutaj szukał. Błądził po bezdrożach w sumie bez celu. Tak by zabić czas i w miarę nikomu nie zaszkodzić bez potrzeby. Był ubrany w swoją zbroję i miał przy boku dwa sejmitary, do tego skórzaną torbę i jakiś prowiant w postaci chleba, sera i jakiegoś suszonego mięsa. Sam też nie wiedział czemu, ale zaszedł nad Lagunę. Nie wiedział czego oczekiwać po kapryśnym losie, ale miął nadzieję, że nie walki. Czemu? Nie przepadał za tym. Już sam fakt, że był Baronem na Dworze nieco go kuł, ale nie marudził. Dzięki temu miał większą swobodę niżeli ktokolwiek inny.

Dopiero po dłuższej chwili natknął się na ślady jakiegoś zwierzęcia. Wilkowatego, to na pewno, ale dość nisko osadzonego. Lisa? Wilka? Nie był pewny. Skierował się jednak w stronę tafli, by móc objąć ją wzrokiem. Szukał jakiejkolwiek żywej duszy, czy to zwierzęta, czy to bardziej ludzkiej istoty.

_________________

Kiedy zapłonie dzień
Twoje demony zamienią się w kształt
Wtedy nadejdzie czas
Który prawdziwy pokaże ci świat
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dagor
Alti

avatar



PisanieTemat: Re: Purpurowa Tafla   Nie Mar 11, 2018 3:41 am

Niedługo musiał wodzić wzrokiem, by przyuważyć cienistą postać czworonoga, łapczywie zajadającego się darami natury. Zwierze widocznie nie spostrzegło zbliżającej się postaci, zachowując się zupełnie naturalnie. Połyskujące ślepia wilka, czasem zerkały w stronę człowieka, lecz nie wykazywały ni to agresji, ni chęci do ucieczki.  Dopiero po kilku sekundach zaniepokoił go trzask śniegu, uginającego się pod ciężarem stopy. Psowaty najeżył się, stanął na wyprostowanych noga i ukazał szereg białych kłów, powarkując odstraszająco w kierunku przyszywanego boga śmierci. W oczach bestii rysował się lęk, ale i zaciekawienie. Zwierz musiał mieć kontakt z ludźmi w przeszłości, w innym wypadku, zniknąłby w pobliskich zaroślach. Ten jednak, choć wyraźnie poddenerwowany, wykazywał chęć do interakcji, oczekując na ruch humanoida.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hades
Baron

avatar



PisanieTemat: Re: Purpurowa Tafla   Czw Mar 15, 2018 2:06 am

Hades dostrzegł futrzastą istotę, która nie uciekała na jego widok. To było co najmniej dziwne. Spotykał już wiele różnych stworzeń, ale zwykle te po prostu uciekały przed nim, albo atakowały i ginęły. Widząc jednak, że wilk jest tak zdesperowany głodem, że aż je owoce, westchnął ciężko. Sięgnął do swojej torby, po kawałek nieco podsuszonego i wędzonego mięsa, by spokojnie kucnąć, mając ręce na widoku i wyciągnąć w kierunku wilka. Rzuci kawałek mięsa, na śnieg, idealnie po środku między wilkiem, a sobą. Czekał na jego reakcję. Mięso na pewno było kuszące dla wilka. Hades poniekąd domyślał się, ze to samotnik. Był nieco wygłodzony. Sięgnął do torby po drugi kawałek i czekał. Sam głodny nie był więc mógł nieco jedzenia oddać.

_________________

Kiedy zapłonie dzień
Twoje demony zamienią się w kształt
Wtedy nadejdzie czas
Który prawdziwy pokaże ci świat
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dagor
Alti

avatar



PisanieTemat: Re: Purpurowa Tafla   Nie Mar 18, 2018 4:04 pm

Psowaty zastrzygł uszami i widząc nadlatujący obiekt, delikatnie się odsunął, nie będąc przekonanym co do jego przeznaczenia. Jednak gdy czuły nos wykrył ostry zapach wędzonego mięsa, niemalże bez większej niepewności, zaczął stopniowo zbliżać się do darmowego łupu. Stawiał łapę za łapą, kierując wzrok to na Hadesa, to na domniemany kawał jedzenia. Po przyczłapaniu na dostateczną odległość pochwycił swoją zdobycz i warcząc, odsunął się kilka metrów. Nie spuszczając wzroku z dobroczyńcy, ułożył się na śniegu i dopiero wtedy poświęcił całą uwagę pałaszowaniu mięsiwa.
Konsumpcja nie trwała zbyt długo. Wilk zjadł dar ze smakiem, oblizując dokładnie śnieżnobiałe kły, przy każdym chapnięciu. Kilka sekund później znów spoglądał na elae, tym razem bliżej i z pyskiem typowego, proszącego psiska, któremu nie można odmówić.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hades
Baron

avatar



PisanieTemat: Re: Purpurowa Tafla   Sro Mar 21, 2018 3:10 pm

Przyglądał się wilkowi uważnie. Miał nadzieję, ze go nie zaatakuje za coś takiego. Nie miał wszak złych zamiarów, a widząc taką chudzinkę wolał go nie zostawiać samego. Szczególnie, że był sam, a nie z watahą.
- No dalej... - mruknął widząc jak waha się zabrać kawałek mięsa. Hades dalej kucał spokojnie i przyglądał się jak po chwili mięso, które mu rzucił jest zjadane w błyskawicznym tempie. Uśmiechnął się lekko na ten widok. Mięso było tylko uwędzone i nieco przesuszone, by wytrzymało dłużej. Po chwili rzucił kolejny kawałek między nimi. Nieco bliżej swojej osoby, by jakoś zachęcić zwierzę by podeszło. Widział te jego oczyska więc nie chciał mu odmawiać.
- Spokojnie. Nic ci nie zrobię. Jedz. - powiedział do wilka spokojnie, wiedząc, że ten go nie zrozumie, ale spokojny ton głosu mógł uspokoić nieco zwierze i pomóc w uzyskaniu jego zaufania. Był ciekaw czy czasem nie jest jakimś udomowionym wilkiem...

_________________

Kiedy zapłonie dzień
Twoje demony zamienią się w kształt
Wtedy nadejdzie czas
Który prawdziwy pokaże ci świat
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dagor
Alti

avatar



PisanieTemat: Re: Purpurowa Tafla   Nie Mar 25, 2018 9:54 am

Tym razem zmniejszenie dystansu poszło bez większych problemów. Psowaty zgrabnie przebrnął przez śnieżne zaspy, rozpoczynając pałaszowanie kolejnego daru losu. Wyglądał na zrelaksowanego, nie warczał, a tułów trzymał nisko, wygięty w łuk. Jego ogon powoli zamiatał kryształki z ziemi, a wzmagający się wiatr falował wilcze futro. Minęło zaledwie kilka chwil, a kawał podsuszonego mięsa zniknął w pysku.
Zwierze z opuszczonymi uszami podeszło na wyciągniecie ręki i oblizało wargi z charakterystycznym mlaśnięciem, odsłaniając białe kły. Zastygło z wystawionym jęzorem i wpatrzone w oczy elae. Trudno było przewidzieć jego kolejne poczynania. Być może czekał na następną porcje, z jego ruchów nie dało się wyczytać niczego konkretnego. Jednak z pewnością nie przymierzał się do ataku.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hades
Baron

avatar



PisanieTemat: Re: Purpurowa Tafla   Pią Mar 30, 2018 4:04 pm

Hades zerkał uważnie na dość dziwnego w zachowaniu wilka. Był zbyt łagodny jak na swoich dzikich przedstawicieli, ale no... To raczej dobrze. Nie chciał czasem walczyć z całą watahą. Gdy tylko wilk pożarł kolejny kawałek mięsa, uśmiechnął się pogodnie. Miał nadzieję, że wilk się przełamie i podejdzie i ku jego zaskoczeniu zrobił to. Rzeczywiście musiał kiedyś mieć styczność z ludźmi.
- Czemu jesteś sam biedaku? - spytał się wiedząc, że nie odpowie ale jakoś tak musiał mówić. Nie miał ostatnio z kim.Sięgnął po większy kawałek mięsa i podał mu go na otwartej dłoni. Drugą jednak przystawi mu do pyska, chcąc by powąchał, bo chciał dotknąć go i pogłaskać po łbie.

_________________

Kiedy zapłonie dzień
Twoje demony zamienią się w kształt
Wtedy nadejdzie czas
Który prawdziwy pokaże ci świat
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dagor
Alti

avatar



PisanieTemat: Re: Purpurowa Tafla   Sro Kwi 04, 2018 11:34 pm

Psowaty nie stawiał większych oporów. Dłoń elae z wolna przemykała przez kolejne pasma sierści, a wilk okazywał uległość karmiącej ręce. Wciąż zdawał się nieco zlękniony, jednak widać to było jedynie w ciemnych oczyskach zwierzęcia i nieco nerwowych ruchach łap. Można by rzec, że wychudzony zwierz sprzedał się za kilka kawałków mięsiwa, acz czy to ważne? Powiadają, iż każdy ma swoją cenę, wystarczy jedynie wyczuć odpowiednią chwilę i rodzaj trybutu.
Futrzak po konsumpcji ułożył się na ziemi, machając delikatnie ogonem. Wyglądał przyjaźnie, niemalże jak pies radośnie witający swego pana. Lecz nie można oddawać się pozorom i złudnemu myśleniu, dzikość zawsze pozostaje gdzieś głęboko w sercu każdej bestii - na wieki.

// Misję można właściwie zakończyć na tym etapie. Okazała się ona SUKCESEM. Możesz napisać podsumowanie fabularne opowieści, do którego odniosę się w swoim kolejnym poście. Tam też zawrę wpis "łupów" i zdobytego doświadczenia. Jednak jeśli życzysz sobie kontynuować zdarzenie, nie widzę przeszkód.
Pozdrawiam~ //

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Purpurowa Tafla   

Powrót do góry Go down
 
Purpurowa Tafla
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
Dzikie tereny
 :: 
 Laguna 
-
Skocz do: